Sokri.pl

Nasza podróż po świecie

Europa

Thuir 2020

Poniedziałek, wczesnym rankiem, już o 4:00 rano budzik zmusił nas do wstania z wyrka i przygotowania się do podróży. Dzisiaj lecimy do Montpelier przez Amsterdam, by podróż zakończyć u Mileny w Thuir

Pierwszy samolot – start o 6:00.

W Amsterdamie byliśmy o 7:45. Z samolotu wyszliśmy z myślą, że pojedziemy do miasta. Kolejny lot będzie za 6 godzin. Przy samych bramkach wyjściowych zdecydowanie niezdecydowani postanowiliśmy jednak zostać na lotnisku, bo było trochę za wcześnie. Udaliśmy się do lounge’u i podziwialiśmy wschód słońca, który tutaj wschodzi o 2 godziny później niż u nas.

Kolejny lot do Montpelier o 14:05 przebiegł bez żadnych opóźnień.

Dokładnie o 15:32 wylądowaliśmy.

Stojąc po bagaż Mariusz otrzymał sms od KLM, że bagaż nie poleciał z nami i mamy zgłosić się do serwisu bagażowego, a tam kartka:

Z powodów zdrowotnych zamknięte.

Na stronie KLMu można zgłosić zaginiony bagaż; postanowiliśmy to zrobić w Thuir.

Wcześniej zarezerwowaliśmy sobie samochód, wiec poszliśmy go już tylko odebrać. Tutaj miła wiadomość, bo dostaliśmy klasę lepszy niż rezerwowaliśmy.

Droga do Thuir to 170 km pokonanie, których zajęło nam 1,5h.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ